Dziś, wyjątkowo zabawię się w Ciekawą (mam nadzieję że mi to wybaczy :-) )

 

Rozmowa matki z pierwszoklasistą:

- Bardzo cię proszę synku, bądź grzeczny w szkole.

- Dobrze, dobrze, ale wiesz -  napisz mi to na kartce (i wsadź do piórnika) żebym nie zapomniał.

- Mam ci pisać o takich oczywistych sprawach?

- Tak, tak bo ja mam tyle na głowie, nie jestem wstanie o wszystkim pamiętać.

- No dobrze, mogę pisać, nawet codziennie innym kolorem, jeśli ma to przynieść oczekiwany efekt.

- To dobrze. Ale wiesz jak nie napiszesz to się nie liczy.